Jak przygotować pliki graficzne do druku i na stronę www: praktyczny przewodnik dla początkujących grafików

0
33
Osoba trzyma pustą kartkę papieru nad drewnianym biurkiem
Źródło: Pexels | Autor: Anete Lusina
Rate this post

Od pomysłu do pliku: jak zaplanować grafikę pod druk i www

Dwa światy: druk vs ekran i co z tego wynika

Grafika przeznaczona na papier i grafika wyświetlana na ekranie rządzą się innymi prawami. Druk przekłada punkty farby na fizyczny materiał: papier, karton, folię. Ekran składa obraz z pikseli świecących światłem. To oznacza inne podejście do koloru, rozdzielczości, formatu i „wagi” pliku.

Projekt pod druk musi wytrzymać powiększenie, dokładne oglądanie z bliska i ograniczoną gamę barw CMYK. Plik www musi ładować się szybko, poprawnie wyglądać na różnych urządzeniach i być dostosowany do technologii front-end (np. formatów przyjaznych przeglądarkom). Te same założenia kreatywne można zrealizować w dwóch wersjach technicznych, ale trzeba to zaplanować na starcie.

Przykład z praktyki: projektujesz plakat wydarzenia i baner na stronę www w tym samym stylu. Plakat wymaga pliku w CMYK, 300 dpi, z dodanymi spadami. Baner www w RGB, zoptymalizowanego pod konkretny rozmiar w pikselach, np. 1920×600 px. Treści i układ mogą być podobne, jednak parametry techniczne muszą być inne.

Określenie przeznaczenia pliku – krok 1 przed otwarciem programu

Krok 1: zanim założysz nowy dokument w Photoshopie czy Illustratorze, odpowiedz sobie na trzy pytania:

  • czy efekt końcowy będzie drukowany, publikowany w internecie, czy w obu miejscach,
  • jaki jest format końcowy (wizytówka, ulotka, plakat A3, post na Instagram, slider na stronę www),
  • z jakiej odległości będzie oglądany (wizytówkę trzymasz w dłoni, billboard oglądasz z kilkunastu metrów).

Na tej podstawie wybierasz rozdzielczość, tryb koloru i proporcje dokumentu. Gdy wiesz, że projekt będzie używany równocześnie w druku i online, zaplanuj dwie osobne wersje techniczne, ale opierające się na tym samym układzie i elementach graficznych. Unikasz wtedy przeróbek „na siłę”, które generują błędy.

Jeden projekt – dwie wersje: druk i www

Wielu początkujących grafików próbuje zrobić „jeden uniwersalny plik” i korzystać z niego wszędzie. Efekt? Albo plik pod druk jest za ciężki dla strony www, albo grafika internetowa po wydruku jest rozmazana i bez spadów. Bardziej profesjonalne podejście to:

  • wersja do druku – CMYK, 300 dpi, dodane spady, zapis do PDF/TIFF,
  • wersja do www – RGB, rozmiar w pikselach dopasowany do layoutu strony, eksport do JPG/PNG/WebP/SVG.

Co sprawdzić na etapie planowania

Przed startem pracy nad layoutem przejdź krótką checklistę:

  • czy wiesz, gdzie dokładnie grafika będzie użyta (drukarnia offsetowa, cyfrowa, strona www, social media, aplikacja),
  • czy masz wytyczne techniczne (specyfikację drukarni, guideline dewelopera, wytyczne portalu/kampanii reklamowej),
  • czy uwzględniasz wersje pion/poziom oraz ewentualne przycięcia/usunięcie elementów na mniejszych ekranach,
  • czy założysz osobne pliki dla druku i www, oparte na tym samym projekcie, ale innych parametrach.
Architekt przy biurku projektuje, otoczony planami i przyborami do rysunku
Źródło: Pexels | Autor: Tima Miroshnichenko

Podstawy techniczne: rozdzielczość, DPI/PPI, rozmiar w pikselach i mm

Jak czytać parametry obrazu – definicje bez żargonu

Rozdzielczość opisuje, ile punktów (pikseli) zawiera obraz w określonej jednostce długości lub po prostu – jak duży jest w pikselach. Dwa najpopularniejsze pojęcia:

  • DPI (dots per inch) – ilość punktów druku na cal. Ważne w druku.
  • PPI (pixels per inch) – ilość pikseli na cal. Technicznie odnosi się do ekranów i obrazów rastrowych.

W codziennej praktyce graficznej terminy DPI i PPI często są mieszane, ale chodzi o to samo: gęstość informacji na określonej powierzchni. Im wyższa gęstość, tym więcej detalu zawiera obraz przy danym rozmiarze fizycznym.

Standardy rozdzielczości: druk i internet

Druk ma stosunkowo jasne standardy:

  • druk offsetowy i cyfrowy – zazwyczaj 300 dpi w skali 1:1,
  • druk wielkoformatowy (banery, billboardy) – często niższa rozdzielczość: 150 dpi, 120 dpi, a nawet 72 dpi, bo oglądamy je z dużej odległości.

W przypadku internetu ważniejsza od DPI jest liczba pikseli. Przykładowo:

  • hero image na stronę www: np. 1920×1080 px,
  • grafika do posta na Facebooku: np. 1200×630 px,
  • grafika na Instagram: kwadrat 1080×1080 px lub pion 1080×1350 px.

Parametr 72 dpi w pliku przeznaczonym na ekran jest w praktyce umowny – sama wartość DPI nie wpływa na to, jak obraz wygląda w przeglądarce. Liczy się liczba pikseli oraz sposób skalowania w CSS/HTML.

Krok 1: ustawianie formatu i rozdzielczości przy tworzeniu dokumentu

Zakładając nowy dokument w Photoshopie, Illustratorze czy Affinity:

Przykładowo: projektujesz logo w wektorze (Illustrator, Affinity Designer). To twoje źródło. Następnie tworzysz osobny plik PDF do druku (wersje z białym/czarnym tłem, CMYK) oraz osobne eksporty do internetu: SVG (logo na stronę), PNG (avatar na social media), ewentualnie JPG (banery). Dzięki takiemu podejściu łatwiej też uzupełnić portfolio, gdy opisujesz proces krok po kroku – podobnie jak w tekstach typu więcej o grafika.

  • druk: ustaw rozmiar w milimetrach lub centymetrach (np. A4: 210×297 mm) i rozdzielczość 300 dpi, tryb koloru CMYK; od razu dodaj spady, jeśli program na to pozwala,
  • www: ustaw wymiary w pikselach (np. 1920×1080 px) i tryb RGB. DPI możesz zostawić 72 lub 96, ale nie ma to kluczowego znaczenia.

Bezpośrednio po założeniu dokumentu zapisz plik roboczy (PSD, AI, CDR, itp.), aby uniknąć utraty pracy i mieć miejsce na kolejne poprawki i wersje.

Krok 2: przeliczanie mm/cm na piksele

Jeśli znasz wymagany rozmiar fizyczny i rozdzielczość, z łatwością obliczysz rozmiar w pikselach:

wzór: liczba pikseli = (wymiar w centymetrach / 2,54) × DPI

Przykład: projektujesz ulotkę A5 w poziomie do druku (210×148 mm) przy 300 dpi.

  • szerokość: 21 cm / 2,54 ≈ 8,27 cala → 8,27 × 300 ≈ 2480 px,
  • wysokość: 14,8 cm / 2,54 ≈ 5,83 cala → 5,83 × 300 ≈ 1749 px.

Możesz też pozwolić programowi wykonać to za ciebie: wpisz wymiary w mm i ustaw 300 dpi – Photoshop przeliczy piksele automatycznie. Znajomość zasad jednak przydaje się, gdy klient przesyła pliki lub gdy musisz ocenić, czy zdjęcie nadaje się do druku.

Typowe pułapki związane z rozdzielczością

Najczęstsze błędy początkujących:

  • powiększanie za małego pliku – zdjęcie 800×600 px „rozciągnięte” do formatu A4 w 300 dpi będzie nieostre i poszarpane; lepiej poszukać zdjęcia o większej rozdzielczości,
  • mylenie DPI z jakością na ekranie – zmiana DPI z 72 na 300 bez zmiany liczby pikseli niczego nie poprawia; to tylko inna informacja o gęstości przy przeliczeniu na wymiar fizyczny,
  • brak kontroli nad rozmiarem w pikselach dla www – wgrywanie na stronę zdjęć 8000 px szerokości i liczenie na to, że CMS sam zoptymalizuje, mocno spowalnia ładowanie strony.

Co sprawdzić przed przejściem dalej

Przed rozpoczęciem projektowania sprawdź:

  • czy dokument ma odpowiednią jednostkę (mm/cm dla druku, px dla www),
  • czy rozdzielczość jest dopasowana do celu (300 dpi dla standardowego druku, odpowiednia liczba pikseli dla internetu),
  • czy wszystkie importowane zdjęcia mają wystarczającą rozdzielczość w docelowym rozmiarze (sprawdź w Photoshopie: Obraz → Rozmiar obrazu),
  • czy nie powiększasz rastrowych elementów ponad 100–120% ich oryginalnej wielkości.
Dłoń układa stare fotografie obok laptopa na nowoczesnym biurku
Źródło: Pexels | Autor: Ron Lach

Kolor w praktyce: RGB, CMYK, pantony i profile kolorów

Dlaczego kolory na ekranie i w druku wyglądają inaczej

Ekran świeci światłem i używa kolorów RGB (Red, Green, Blue). Papier odbija światło i korzysta z mieszania farb CMYK (Cyan, Magenta, Yellow, blacK). Zakres barw, jaki można uzyskać na monitorze, jest szerszy niż to, co da się wydrukować. Dlatego intensywne, „neonowe” barwy z ekranu po przejściu do CMYK często stają się spokojniejsze, mniej jaskrawe.

Jeśli cały projekt tworzony jest w RGB, a dopiero przy eksporcie do druku zmieniasz tryb na CMYK, nagle okazuje się, że kolory „gasną”, a klient narzeka, że „na monitorze było lepiej”. Rozwiązanie jest proste: od razu pracuj w CMYK, jeśli projekt idzie do druku.

Krok 1: właściwy tryb kolorów na starcie

Podstawowa zasada:

  • druk – twórz dokument w trybie CMYK,
  • internet – twórz dokument w trybie RGB.

Gdy wiesz, że jeden projekt będzie i w druku, i na stronie www, zaprojektuj layout w CMYK (pod druk), a pod koniec przygotuj wersję RGB: np. skopiuj plik, zmień tryb obrazu na RGB i dostosuj kolory, jeśli trzeba. Przejście z CMYK do RGB jest mniej problematyczne niż w drugą stronę, bo RGB obsługuje szerszą gamę barw.

Pantone (PMS) – kiedy używać kolorów spot

Pantone to system kolorów specjalnych (spot), w którym każdy kolor ma swój numer. Drukarnia używa konkretnej farby Pantone, a nie miesza barw z CMYK. To rozwiązanie przydaje się szczególnie wtedy, gdy:

  • firma ma bardzo charakterystyczny kolor brandowy i wymaga maksymalnej powtarzalności,
  • drukujesz proste materiały 1–2 kolory, np. wizytówki, koperty, teczki,
  • chcesz uzyskać kolory, których CMYK nie jest w stanie wiernie odwzorować.

Kolory Pantone są też standardem w identyfikacjach wizualnych. Możesz mieć zdefiniowany kolor firmowy jako CMYK, RGB, Pantone i np. HEX do www. W dokumentach do druku Pantone zwykle stosuje się przy druku specjalnym lub jako uzupełnienie CMYK, natomiast w typowych zleceniach offset/cyfra pracujesz w CMYK.

Profile kolorów: sRGB, AdobeRGB, Fogra i spółka

Profil kolorów to matematyczny opis, jak dany system (monitor, drukarka, przestrzeń barw) odwzorowuje kolory. Najczęściej spotkasz:

  • sRGB – standard dla stron www, większości ekranów i mediów społecznościowych,
  • AdobeRGB – szersza przestrzeń barw, używana w profesjonalnej fotografii i druku,
  • Fogra – zestaw profili dla druku offsetowego (np. Fogra39, Fogra51), używany przez drukarnie.

Dla internetu trzymaj się sRGB – inaczej przeglądarki i urządzenia mobilne mogą wyświetlać kolory inaczej, niż widzisz w programie. Do druku pracuj w CMYK z profilem rekomendowanym przez drukarnię (często Fogra). W programie graficznym można ustawić domyślne profile pracy, żeby konwersje przebiegały przewidywalnie.

Uwaga na automatyczne konwersje kolorów

Programy graficzne potrafią automatycznie konwertować kolory podczas otwierania, zapisywania czy eksportu plików. Jeśli nie wiesz, jaki profil jest osadzony w pliku i jakie są ustawienia zarządzania kolorem, łatwo o niespodzianki. Kilka zasad praktycznych:

  • zawsze sprawdzaj, w jakim profilu jest dokument i jakie profile ustawione są jako domyślne w programie,
  • przy otwieraniu plików z zewnętrznych źródeł nie akceptuj ślepo konwersji; przeczytaj komunikat,
  • podczas eksportu do PDF dla druku wybierz profil zalecany przez drukarnię i zapisz go w ustawieniach presetu.

Co skontrolować przy pracy z kolorem

Przed wysłaniem pliku:

  • sprawdź tryb dokumentu (CMYK dla druku, RGB dla www),
  • upewnij się, że profil kolorów jest odpowiedni do celu (sRGB dla www, profil CMYK zalecany przez drukarnię dla druku),
  • sprawdź, czy w pliku nie ma przypadkowych kolorów Pantone, jeśli zlecenie ma być drukowane wyłącznie w CMYK,
  • obejrzyj newralgiczne elementy (logo, tła, zdjęcia skóry) w podglądzie separacji lub podglądzie wydruku – zwłaszcza po konwersji RGB → CMYK,
  • nie mieszaj wielu różnych profili w jednym dokumencie bez potrzeby; trzymaj się jednej, spójnej konfiguracji.
Zbliżenie na osobę porządkującą papierowe dokumenty w kartonowych pudełkach
Źródło: Pexels | Autor: Cup of Couple

Format pliku ma znaczenie: JPG, PNG, TIFF, PDF, SVG, EPS

Podstawowe formaty rastrowe: JPG, PNG, TIFF

Na co dzień spotkasz głównie trzy formaty rastrowe. Każdy ma swój typowy zakres zastosowań:

  • JPG (JPEG) – kompresja stratna, idealny do zdjęć na stronę www, social media, prostych podglądów dla klienta. Pliki są lekkie, ale każde ponowne zapisanie z kompresją obniża jakość. Nie obsługuje przeźroczystości.
  • PNG – kompresja bezstratna, świetny do grafiki z przeźroczystością (logo, ikony, screeny, wykresy). Daje lepszą ostrość tekstu i krawędzi niż JPG, ale pliki są cięższe.
  • TIFF – format roboczy i produkcyjny do druku. Obsługuje CMYK, profil ICC, warstwy, przezroczystość, wysoką głębię kolorów. Pliki są duże, więc raczej nie nadają się do internetu.

Jeśli przygotowujesz finalny plik na stronę www, krok 1 to wybór pomiędzy JPG a PNG. Zdjęcia – JPG; grafiki z ostrymi krawędziami i przezroczystością – PNG. Do druku zdjęć lub ilustracji rastrowych w wysokiej jakości wybierz TIFF lub zostaw obraz jako osadzony element w pliku PDF.

PDF jako standard do druku i do akceptacji

PDF to najczęściej używany format końcowy dla drukarni oraz do wysyłania gotowych projektów do akceptacji. Możesz w nim połączyć grafikę rastrową, wektorową, teksty, spady, znaczniki cięcia i profil kolorów. Jeśli pracujesz w InDesignie, Illustratorze czy Corelu, eksport do PDF to krok obowiązkowy przed wysyłką do produkcji.

W tym miejscu przyda się jeszcze jeden praktyczny punkt odniesienia: Case study w portfolio: jak pokazać proces projektowy, by klient zaufał od razu.

Przy eksporcie do druku wybierz preset zbliżony do standardu drukarni, np. PDF/X-1a lub PDF/X-4, i koniecznie:

  • zachowaj spady i znaczniki cięcia (jeśli drukarnia ich wymaga),
  • sprawdź, czy wszystkie fonty są osadzone lub zamienione na krzywe,
  • upewnij się, że kolory są w CMYK i profil ICC jest poprawnie przypisany.

Ten sam projekt możesz wyeksportować jako lżejszy PDF do podglądu na ekranie (RGB, mniejsza rozdzielczość obrazów), a osobno przygotować wersję produkcyjną dla drukarni. To ograniczy nieporozumienia i ułatwi klientowi oglądanie plików na telefonie czy w przeglądarce.

Formaty wektorowe: SVG i EPS

Grafika wektorowa nie traci jakości przy powiększaniu, dlatego wszystkie logotypy, ikony, piktogramy czy schematy dobrze mieć w formacie wektorowym. Tu najczęściej użyjesz dwóch formatów:

  • SVG – nowoczesny format wektorowy dla stron www i interfejsów. Świetnie skaluje się na ekranach o różnych rozdzielczościach, ma mały rozmiar pliku i można go stylować za pomocą CSS. Idealny do ikon w aplikacjach, logotypów na stronę czy prostych ilustracji.
  • EPS – starszy, ale nadal obecny w druku format wymiany plików wektorowych. Dobrze współpracuje z wieloma programami i maszynami, bywa wymagany przez starsze workflow drukarni.

Przy plikach wektorowych do druku bardzo często robi się tak: projekt powstaje jako plik natywny (AI, CDR, INDD), a do drukarni idzie PDF. SVG i EPS sprawdzają się raczej jako formaty źródłowe do logo/ikon, które później linkujesz lub osadzasz w projekcie. Jeśli klient prosi o „logo do wszystkiego”, przygotuj dla niego pakiet: SVG (www), PNG (podgląd, prezentacje) i PDF/EPS (druk).

Przy eksporcie SVG zwróć uwagę na kilka pułapek. Krok 1: zamień niestandardowe fonty na krzywe lub osadź je, inaczej ikony z napisami rozsypią się w przeglądarce. Krok 2: uprość ścieżki i usuń zbędne efekty (np. skomplikowane cienie z trybami mieszania), bo nie wszystkie przeglądarki interpretują je jednakowo. Krok 3: jeśli grafika ma iść do front-endu, dogadaj z programistą sposób optymalizacji (minifikacja SVG, grupowanie warstw, nazwy id/klas).

EPS z kolei wymaga dyscypliny przy przygotowaniu pod druk. Unikaj osadzania bitmap w niskiej rozdzielczości – lepiej linkować do plików TIFF/JPG w 300 dpi. Sprawdź, czy kolory są spójne (CMYK + ewentualne Pantone), a teksty zamienione na krzywe, jeśli plik ma trafić do obcego środowiska. Częsty błąd: mieszanie RGB, CMYK i Pantone w jednym EPS-ie, który później w RIP-ie drukarni zachowuje się nieprzewidywalnie.

Przygotowanie plików do druku krok po kroku

Krok 1: ustal format, spady i technologię druku

Na początku określ trzy rzeczy: końcowy format, spady i rodzaj druku (cyfra, offset, wielki format). To od nich zależą wszystkie dalsze ustawienia dokumentu. Przykład: ulotka A5 składana do DL będzie wymagała innego szablonu niż plakat B1 czy roll-up.

  • format końcowy (np. A4: 210 × 297 mm),
  • spad (np. 2–3 mm z każdej strony, chyba że drukarnia wymaga inaczej),
  • technologia druku i rodzaj papieru (informacja od drukarni lub z karty produktu w drukarni online).

Jeśli korzystasz z gotowych szablonów drukarni online, pobierz ich PDF z siatką – unikniesz błędów przy składkach, bigowaniu czy wycięciach pod okienka.

Co sprawdzić: czy dokument ma ustawione właściwe wymiary, spady i jednostki (mm), zanim zaczniesz projektować.

Krok 2: konfiguracja dokumentu – kolor, rozdzielczość, profile

Kiedy format jest ustalony, przejdź do ustawień technicznych. Ustaw tryb CMYK, rozdzielczość 300 dpi dla druku offsetowego/cyfrowego i profil kolorów zgodny z wytycznymi drukarni (np. Fogra). W przypadku druku wielkoformatowego (banery, siatki) rozdzielczość może być niższa, np. 100–150 dpi w skali 1:1.

Przy imporcie zdjęć pilnuj, by nie były skalowane powyżej 100–120% w layoucie. Jeśli musisz powiększać, zrób to na etapie obróbki w programie rastrowym, dbając o odpowiednią jakość. W przeciwnym razie na wydruku pojawią się piksele lub rozmycia.

Co sprawdzić: tryb dokumentu (CMYK), rozdzielczość obrazów, jednorodność profilu kolorów w całym projekcie.

Krok 3: marginesy bezpieczeństwa i elementy przy krawędziach

Kolejny etap to marginesy bezpieczeństwa. Wszystkie ważne elementy – logo, tekst, numery telefonów, istotne fragmenty zdjęć – trzymaj w odległości co najmniej 3–5 mm od linii cięcia. Wyjątkiem są tła i zdjęcia „na spad”, które muszą wychodzić poza format o wartość spadu, żeby po cięciu nie pojawiły się białe brzegi.

Przy projektach z dużą ilością tekstu (ulotki, katalogi, instrukcje) zachowaj większy bufor – 7–10 mm od krawędzi cięcia. Im mniejszy format i im więcej treści, tym łatwiej o przycięcie liter czy numerów stron. Przy banerach wielkoformatowych margines bezpieczeństwa licz raczej w centymetrach, zgodnie z wytycznymi drukarni – część grafiki potrafi schować się w zakuciach, tunelach lub przy oczkowaniu.

Przy zdjęciach na całą stronę zadbaj, żeby kluczowe fragmenty (np. twarz, produkt) znajdowały się wewnątrz marginesu bezpieczeństwa. Częsty błąd: kadr wygląda świetnie w programie, ale po przypadkowym przesunięciu cięcia znika fragment głowy lub ucięty zostaje tekst na banerze. Dobrą praktyką jest włączenie widocznych prowadnic i pilnowanie, żeby wszystko, co „ważne”, mieściło się w ich obrysie.

Na koniec warto zerknąć również na: Jak wybrać pierwszy śpiworek dla niemowlaka – praktyczny poradnik dla rodziców — to dobre domknięcie tematu.

Co sprawdzić: czy wszystkie teksty i logotypy mieszczą się w marginesach bezpieczeństwa oraz czy tła i zdjęcia wychodzą na spad.

Krok 4: przygotowanie tekstów, fontów i warstw

Przed eksportem do druku uporządkuj warstwy i pracę z fontami. Krok 1: usuń zbędne elementy robocze (pomocnicze prostokąty, stare wersje zdjęć, notatki), najlepiej całe warstwy robocze wyłącz lub skasuj. Krok 2: upewnij się, że wszystkie użyte kroje pisma są dozwolone licencyjnie do zastosowań komercyjnych – drukarnie nie sprawdzają licencji, odpowiedzialność spada na projektanta i klienta.

Przy plikach, które wyślesz poza własne środowisko (np. do innej agencji, domu mediowego, drukarni), zamień teksty na krzywe lub osadź fonty w PDF. Unikniesz sytuacji, w której system podmieni brakującą czcionkę na domyślną i rozsypie łamanie. Wyjątek: dłuższe publikacje (książki, katalogi) – tam częściej zostawia się żywy tekst i osadzone fonty, żeby dało się jeszcze nanosić korekty.

Dobrze jest też sprawdzić, czy nie masz efektów tekstowych zależnych od programu (np. lokalne style, przełamania kolumn, cienie specyficzne dla danej aplikacji). Nie wszystkie efekty przenoszą się poprawnie do PDF/X lub do innych programów. Jeśli masz wątpliwość, spłaszcz część efektów (np. zamień na kontury i prostsze obiekty) na osobnej kopii pliku produkcyjnego.

Co sprawdzić: licencje fontów, poprawność łamania tekstu po ewentualnej zamianie na krzywe, uporządkowanie warstw i usunięcie elementów roboczych.

Krok 5: kontrola kolorów, czerni i zdjęć

Na końcówce pracy przyjrzyj się kolorom i zdjęciom w trybie podglądu separacji. Krok 1: sprawdź, czy nie używasz przypadkowych Pantone lub niechcianych spotów – w standardowym druku 4+0/4+4 chcesz mieć wyłącznie CMYK. Krok 2: kontrola czerni – teksty powinny być najczęściej 100% K (czysta czerń), a duże tła mogą być tzw. czernią wzbogaconą (np. C60 M40 Y40 K100), ale zgodnie z maksymalnym sumarycznym pokryciem farb wymaganym przez drukarnię.

Zdjęcia obejrzyj w powiększeniu 100% – wtedy widzisz faktyczną ostrość. Jeśli widzisz mocne „schody” na krawędziach lub rozpikselowane detale, to sygnał, że rozdzielczość jest za niska lub obraz został zbyt mocno powiększony w layoucie. W razie wątpliwości lepiej podmienić zdjęcie na wyższej jakości lub przeskalować projekt (np. w druku wielkoformatowym skala 1:2 zamiast 1:1).